siła. masz ją w sobie!

Odkąd wyjechałam z Polski, przede wszystkim nauczyłam się samodzielności, zaczęłam robić rzeczy, załatwiać sprawy, których nigdy nie musiałam robić w Polsce  i to jeszcze w języku hiszpańskim ale dzięki temu wszystkiemu bardzo podniosła się moja samoocena.Nabrałam pewności siebie, której zawsze mi brakowało, niezależności… może do końca nie pozbyłam się jeszcze lęku przed nieznanym, ale wciąż… Continue reading siła. masz ją w sobie!

Pokonać strach.

Znów przyszło zmierzyć mi się z samą sobą, ze swoimi słabościami, strachem , niepewnością, która rosła we mnie każdego dnia. Ale udało się! Piszę do Was z tarasu, MOJEGO wynajmowanego mieszkania. Tak! Nie mieszkam już  z trójką uroczych dzieciaczków ich rodzicami. Od tygodnia mieszkam sobie sama na wybrzeżu Costa Blanca !  Stwierdziłam, że musze napisać… Continue reading Pokonać strach.

Galicjo moja.

Uuuuu…. Przyznaję się, nawaliłam na całej linii … słaby ze mnie bloger. Wiem, wiem, sporo  czasu minęło od ostatniego postu. Ale to nie tak, że nie chce mi się czy coś ale wciąż coś się dzieje.  Zazwyczaj posty przygotowywałam sobie w weekendy a ostatnie weekendy nawet nie dotykam komputera, bo najzwyczajniej nie ma mnie w… Continue reading Galicjo moja.

Alleluja i do przodu !

  Wszyscy moi Facebookowi znajomi wstawiają zdjęcia pieczonych bab, malowanych jaj i oczywiście sałatek warzywnych.  Mam narzeka, że nie może świętować rocznicy ślubu (bagatela 27 !!!!! Gratulacje kochani Rodzice) bo piecze i sprząta, nie wiem dla kogo to wszystko bo przecież czołowego zjadacza babki nie ma w domu… Reasumując przygotowania do świąt pełną parą. A… Continue reading Alleluja i do przodu !

City of lights.

      Nigdy nie myślałam, ze będę zakochana w mieście, gdzie mieszkasz okno w okno z sąsiadami, budynki mieszkalne są wielkie i brzydkie, tłumy ludzi zwiedzających nie pozwalają ci się spieszyć. A jednak… Miłość, taka od pierwszego wejrzenia. Może nie na cale życie ale przynajmniej na najbliższy czas. Wciąż wiele innych miast do odkrycia… Continue reading City of lights.